Ostatnie wpisy
Zakładki:
Idealny wypoczynek...
Tutaj bardzo często zaglądam:
|
wtorek, 13 grudnia 2011
Ciasto marchewkowe pod serową pierzynką
Delikatne, puszyste, lekko wilgotne... Podczas pieczenia zapach z piekarnika roznosił się po całym domu i kusił...:) Przepis na to smaczne ciasto znalazłam u Aleksandry. Gorąco polecam ten przepis. Składniki na ciasto:
Wykonanie: Całe jaja, cukier brązowy i cukier waniliowy zmiksować, aż masa stanie się gęsta i puszysta. Do ubitych jaj dodawać stopniowo przesianą mąkę, proszek do pieczenia, sól i sodę, Delikatnie wymieszać (mikserem na niskich obrotach). Następnie należy dodać olej i sok i delikatnie mieszać, aż składniki się połączą a ciasto będzie miało gładką konsystencję. Na koniec dodać marchew, cynamon, skórkę pomarańczową i orzechy, delikatnie wymieszać. Prostokątną formę do pieczenia o wymiarach 28x20cm wyłożyć papierem pergaminowym i wylać ciasto. Piec w temperaturze 180oC około 45 minut. Upieczone ciasto przestudzić. Składniki na masę serową:
Wykonanie: Wszystkie składniki delikatnie zmiksować. Masa będzie mieć konsystencję bardziej polewy niż kremu. Przygotowaną masą polać wierzch przestudzonego ciasta marchewkowego. Moje uwagi: Do przygotowanej masy dodałam gorącą żelatynę (2 płaskie łyżeczki żelatyny zalałam 2 łyżkami wody, gdy żelatyna napęczniała to rozpuściłam ją nad ogniem i od razu dodałam do masy serowej cały czas miksując). Masa ładnie trzymała się na cieście.
poniedziałek, 26 września 2011
Ciasto czekoladowe z bitą śmietaną (wg Nigelli Lawson)
Wrzesień, wrzesień... i kolejna Weekendowa Cukiernia. W tym miesiącu Tofka nam gospodarzy i tym samym zaproponowała nam na wspólne pieczenie Ciasto czekoladowe z bitą śmietaną (wg Nigelli Lawson). Ja tam za czekoladowymi ciastami bardzo nie przepadam, ale jak jest to skosztuję, a co? Dlatego też dałam szansę i temu ciastu i upiekłam je:) Muszę przyznać, że jest baaardzo dobre, prawdziwie czekoladowe i rozpływa się w ustach. Moja koleżanka Ania powiedziała, że smakuje jak prawdziwa BELGIJSKA TRUFLA:) I miała rację:) Składniki:
Wykonanie: Piekarnik rozgrzać do 180oC. Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej lub w kuchence mikrofalowej. Do rozpuszczonej gorącej czekolady dodać masło i dobrze wymieszać do chwili, aż masło się rozpuści. Ostudzić. 2 jaja i 4 żółtka ubić z 75g cukru, dodać przestudzoną czekoladę z masłem, likier i pomarańczową skórkę, bardzo delikatnie wszystko wymieszać. Oddzielnie ubić na sztywną pianę 4 białka, dodać pozostały cukier i ubijać do momentu uzyskania gładkiej, sztywnej i lśniącej piany. Do ubitej piany dodać kilka łyżek masy czekoladowej i lekko wymieszać. Następnie dodać pozostałą masę czekoladową i delikatnie mieszać do połączenia się składników. Tortownicę o wymiarach 23-25 cm wyłożyć papierem pergaminowym. Ciasto czekoladowe wyłożyć do przygotowanej tortownicy. Wstawić do nagrzanego piekarnika i piec około 30-40 minut. Upieczone ciasto ostudzić. Ciasto po upieczeniu będzie ciężkie i bardzo mocno czekoladowe. W trakcie studzenia opada. Schłodzoną śmietanę ubić na sztywno z cukrem waniliowym, wyłożyć na wystudzone ciasto czekoladowe. Posypać gorzkim kakao. Moje uwagi: Do ubitej śmietany z cukrem dobrze jest dodać 1-2 łyżeczki żelatyny rozpuszczonej w 1/5 szklanki gorącej wody. Przed dodaniem żelatyny do śmietany radzę ją troszeczkę przestudzić tak, aby była letnia. Będziemy mieć wówczas pewność, że śmietana nie podejdzie wodą. Ciasto należy przechowywać w lodówce.
wtorek, 23 sierpnia 2011
Tort "letnia pokusa"
Przepis na ten tort znalazłam w jakiejś gazecie już dawno temu. I tak sobie leżał i czekał... aż się doczekał. I szkoda, że tak długo czekał. Tort jest pracochłonny, ale warto mu poświęcić trochę czasu. Bo jest i pyszny i zachwyca swoim wyglądem. I wbrew pozorom nie jest aż tak bardzo kaloryczny, gdyż sam biszkopt jest ciastem raczej dla diety lekkostrawnej, a krem zrobiony jest na bazie kwaśnego mleka. Polecam:) Składniki na biszkopt:
Wykonanie: Całe jaja ubić z wodą i cukrem kryształem na pulchną masę. Dodać mąkę pszenną, ziemniaczaną, kakao i proszek do pieczenia, delikatnie wymieszać. Ciasto rozsmarować na wyłożonej pergaminem blaszce o wymiarach 37cmx32cm. Piec 12 minut w temperaturze 190oC. Upieczone ciasto przełożyć na ściereczkę posypaną cukrem kryształem, usunąć pergamin i ostudzić. Ostudzone ciasto pokroić wzdłuż na 5 pasów o szerokości około 6 cm. Składniki na krem:
Wykonanie: Żelatynę zalać niewielką ilością zimnej wody i odstawić, aby napęczniała. Kwaśne mleko wymieszać z cukrem kryształem i cukrem waniliowym oraz z sokiem z cytryny. Następnie dodać rozpuszczoną ciepłą żelatynę, cały czas przy tym miksując. Wstawić do lodówki, aby masa delikatnie stężała (nie za mocno). Śmietankę kremówkę ubić na sztywno, dodać do lekko tężejącej masy i delikatnie wymieszać. Tężejącym kremem posmarować pasy ciasta biszkoptowego i posypać je malinami. Jeden pas należy mocno zrolować i ułożyć pośrodku tortownicy. Następnie wokół niego ustawiać kolejne pasy ciasta, tak aby zapełnić tortownicę. Ciasto schłodzić w lodówce przez minimum 2 godziny. Dekoracja:
Śmietanę ubić ze Śmietan-Fixem i posmarować wierzch i boki tortu. Boki obsypać startą czekoladą lub wiórkami czekoladowymi. Wierzch tortu ozdobić malinami i posiekanymi pistacjami. Moje uwagi: 1. Kiedy zwijamy tort masa musi być dosyć mocno stężała, tak żeby nie wylewała się poza brzegi paska biszkoptowego. Wówczas przy zwijaniu nie będzie się bardzo "ciapać". 2. Upieczony biszkopt delikatnie nasączyłam przegotowaną wodą z dodatkiem kilku kropli aromatu waniliowego. 3. Pamiętajmy, że zanim zaczniemy ubijać śmietanę, musi być ona dosyć mocno schłodzona w lodówce. Wtedy jest dużo mniejsze prawdopodobieństwo, że zrobi się nam masło.
niedziela, 15 maja 2011
Ciasto cappucino
Pyszne ciasto o smaku kawy cappucino z pyszną bitą śmietaną cappucino i biszkopcikami moczonymi w kawce:)
poniedziałek, 11 kwietnia 2011
Rodzynkowiec
Pyszne ciasto dla tych, co uwielbiają rumowe smaki w połączeniu z pyszną czekoladą od Wedla. Przepis dostałam od pewnej znajomej Pani, która twierdzi, że gotuje i piecze tylko to co dobre:) I się nie myli, bo ciasto jest wyśmienite!!!:)
Składniki na biszkopt:
Wykonanie: Białka ubić na sztywną pianę, dodać cukier kryształ i nadal ubijać aż do rozpuszczenia się cukru. Następnie dodać żółtka i lekko wymieszać. Dodać mąkę, kakao i proszek do pieczenia i znowu delikatnie wymieszać. Ciasto wylać do przygotowanej formy o średnicy 26 cm i piec w temperaturze 180oC około 30 minut. Upieczony biszkopt wystudzić i przekroić na pół. Składniki na masę budyniową:
Wykonanie: Budynie rozpuścić w 1 szklance mleka. Resztę mleka zagotować z cukrem. Do gotującego mleka dodać rozmącone budynie czekoladowe i zagotować, wystudzić. Masło utrzeć na puszysty krem i cały czas ucierając dodawać stopniowo po 1 łyżce zimny budyń. Na koniec można dodać troszeczkę rumu. Składniki na masę rodzynkową:
Wykonanie: Rodzynki zalać rumem i odstawić przykryte spodkiem na całą noc. Następnego dnia rodzynki odsączyć, rum zachować. Masło lekko roztopić i rozpuścić w nim czekolady. Następnie do masy czekoladowej dodać rodzynki i połowę rumu pozostawionego po odsączeniu rodzynek. Wszystko dokładnie wymieszać i przestudzić. Dodatkowo:
Przełożenie ciasta: Jedną część biszkopta posmarować dżemem z czarnej porzeczki, na to wyłożyć połowę masy budyniowej i przykryć drugą częścią biszkoptu, który należy skropić pozostałym po rodzynkach rumem. Na skropiony rumem biszkopt należy wyłożyć resztę masy budyniowej. Na masę budyniową wykładamy przestudzoną masę rodzynkową. Ciasto odstawić do stężenia.
poniedziałek, 14 lutego 2011
niedziela, 13 lutego 2011
Piernik
Faaajny ten piernik, tyle Wam powiem:) Składniki:
Wykonanie: Margarynę utrzeć z cukrem pudrem na puszysty krem. Cały czas ucierając, dodawać kolejno po jednym całym jajku. Gdy ciasto będzie dobrze utarte, dodać gorący miód z sodą (miód mocno podgrzać i do gorącego dodać sodę oczyszczoną, wymieszać. Miód powinien się spienić:), wymieszać. Następnie dodać śmietanę, mąkę pszenną wymieszaną z kakao i przyprawą do piernika oraz bakalie. Wymieszać. Ciasto wyłożyć do wysmarowanej margaryną i posypanej bułką tartą formy keksowej (tej dłuższej). Piec w piekarniku nagrzanym do 180oC okoły 50 minut. Przed wyłożeniem ciasta z piekarnika sprawdzić patyczkiem, czy jest upieczone. Jeśli patyk będzie suchy, to ciasto można wyjąć, jeżeli nie to ciasto trzeba jeszcze dopiec. Wystudzone ciasto polać polewą czekoladową i posypać bakaliami.
środa, 02 czerwca 2010
Tort latte-macchiato z jogurtem - Weekendowa Cukiernia-Maj
Gospodyni Weekendowej Cukierni w miesiącu maju oprócz pysznego ciasta z rabarbarem (patrz poniżej) zaproponowała pyszny torcik, tak tak pyszny! Delikatność jogurtu, posmak kawy... to co lubię najbardziej:) No i to słowo w nazwie... tort.
Ciasto:
Biały krem:
Ciemny krem i dekoracja:
Wykonanie: Piekarnik nagrzać do 200oC. Tortownicę o średnicy 26 cm smarujemy masłem i wysypujemy bułką tartą. Miękkie masło ucieramy z cukrem, 2 łyżeczkami cukru waniliowego i szczyptą soli na kremową masę. Ucierając dodajemy po jednym całym jajku. Następnie przesiewamy do masy obie mąki i proszek do pieczenia, delikatnie miksujemy. Ciasto wylewamy do przygotowanej formy, delikatnie równamy i pieczemy 30 minut. Upieczone ciasto wystudzić. Następnie ciasto wykładamy na paterę i i spinamy obręczą do tortów. Biały krem: Jogurt łączymy z cukrem i 2 łyżeczkami cukru waniliowego. Żelatynę rozpuszczamy w gorącej wodzie, lekko studzimy i łączymy z 3 łyżkami masy jogurtowej, a następnie z resztą jogurtu. Ubijamy 100 ml kremówki i delikatnie łączymy z białą masą jogurtową. 2/3 kremu wykładamy na ciasto i wstawiamy do lodówki na około pół godziny. Pozostały krem odstawiamy w miejsce o temperaturze pokojowej. Ciemny krem: Jogurt mieszamy z cukrem i kawą w proszku. Żelatynę rozpuszczamy w gorącej wodzie, lekko studzimy i łączymy z 3 łyżkami masy jogurtowej, a następnie z pozostałym ciemnym kremem. Ubijamy na sztywno 100 ml kremówki i delikatnie łączymy z masą kawową. Ciemny krem wykładamy na jasny krem. Tort wkładamy ponownie do lodówki i schładzamy około 20 minut. Odłożony biały krem mieszamy i delikatnie wykładamy na ciemny krem. Ciasto wstawić na noc do lodówki. Przed podaniem tort posypać kakao.
piątek, 01 stycznia 2010
Ciasto orzechowe z czekoladą
Od zawsze to ciasto lubiłam. Orzechy, posiekana czekolada i zapach rumu... Przepyszne:) Przepis jest stary i nie mam pojęcia, skąd go mam:( Składniki na ciasto:
Składniki na polewę czekoladową:
Wykonanie:
Tym razem ciasto upiekłam w wersji świąteczno-noworocznej:) Ciacho zostało upieczone w formie bałwanka, więc zamiast glazurą musiałam polać je lukrem:) PS. Na prośbę Olciaky przepis dołączam do organizowanej akcji "Karnawałowe przekąski".
wtorek, 18 sierpnia 2009
Krajanka z malinowym nadzieniem
Bardzo się cieszę, że Joanna w Weekendowej Cukierni prowadzonej przez ZawszePolkę zaproponowała te Krajankę. Miałam ją piec już dawno temu, ale tak zwlekałam, aż o niej zapomniałam:) Teraz zmobilizowała mnie Joanna, zatem upiekłam i tym samym przyłączam się do Weekendowej Cukierni &10. Ciasto przepyszne, mało słodkie. Swoim wyglądem robi wrażenie i bardzo, bardzo cieszy oczy. Warto je upiec i zaskoczyć mile zaproszonych gości.
Składniki na ciasto parzone:
Poza tym:
Wykonanie: Nagrzać piekarnik do 250oC. Dwie blachy do pieczenia wysmarować tłuszczem i lekko oprószyć mąką (wyłożyłam papierem do pieczenia). Maliny przebrać (10 malin odłożyć na przybranie), posypać cukrem pudrem i skropić rumem. Owoce trochę rozgnieść widelcem i na krótko odstawić. Trochę bitej śmietany na rozetki włożyć do szprycy cukierniczej z ząbkowaną końcówką. Resztą tej śmietany posmarować boki i wierzch krajanki i obsypać płatkami ciasta. Szprycą wycisnąć 10 rozetek z bitej śmietany i każdą ozdobić maliną. Lekko z góry oprószyć cukrem pudrem. | |||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||